Recenzje i opisy światowych hitów
Opis z filmweb.pl
Najnowszy film Roberta Zemeckisa z Tomem Hanksem w roli gĹĂłwnej.
Tom Hanks wciela siÄ w postaÄ Nolanda. SĹuĹźbowy samolot, ktĂłrym leci ulega wypadkowi na PoĹudniowym Pacyfiku. Jest jedynÄ
osoba, ktĂłra przeĹźywa katastrofÄ. Noland jest zmuszony do Ĺźycia na bezludnej wyspie. Po trzech latach samotnoĹci zostaje odnaleziony. Powraca do cywilizacji, w ktĂłrej musi siÄ ponownie odnaleĹźÄ
Nasz filmowy bohater w wyniku katastrofy samolotu trafia na bezludnÄ wyspÄ, gdzieĹ na wodach Pacyfiku. Przyjdzie mu zmierzyÄ siÄ z przyrodÄ i wĹasnÄ pomysĹowoĹciÄ . Wyspa jest bowiem czÄsto nawiedzana przez burze, porywisty wiatr zdaje siÄ wiaÄ bez ustanku, a fauna poskÄ piĹa i zwierzÄ t i jadalnych roĹlin. Powoli wiÄc uczy siÄ Ĺźycia, choÄ nie brak mu chwil zwÄ tpienia. KaĹźdy dzieĹ wydaje siÄ podobny do poprzedniego. MijajÄ miesiÄ ce, lata, nie zmienia siÄ nic, poza dĹugoĹciÄ zarostu bohatera. Czas jak gdyby staje w miejscu i nic nie zapowiada zmiany. Prawie przez pĂłĹtorej godziny filmu oglÄ damy wiÄc Hanksa w walce o Ĺźycie. A Ĺźe gra sam, naleĹźy mu siÄ uznanie. Nie kaĹźdy aktor potrafi bowiem zagraÄ taki monodram. Bo tym wĹaĹciwie jest rola Toma. Jemu natomiast udaje siÄ to znakomicie. Szczytem jego talentu wydaje siÄ moment, kiedy po dwĂłch dobach pocierania drewnem o drewno udaje mu siÄ wskrzesiÄ ogieĹ. Jego krzyk radoĹci wdziera siÄ i w uszy i w serce i gdyby nie ĹwiadomoĹÄ, Ĺźe oglÄ damy film, gotowi bylibyĹmy uwierzyÄ, Ĺźe to zdarzyĹo siÄ naprawdÄ. Jest bowiem Hanks niesamowicie przekonujÄ cy. A ĹwiadczyÄ moĹźe o tym przyznanie nagrody ZĹotego Globu i nominacja do Oscara, ktĂłra, miejmy nadziejÄ nie skoĹczy siÄ tylko na nominacji. To, na co warto jeszcze zwrĂłciÄ uwagÄ, to muzyka, a wĹaĹciwie jej brak. SĹyszymy szalejÄ cy ocean, spadajÄ ce kokosy i przeraĹźajÄ cÄ nocnÄ , wyspowÄ ciszÄ.
WspĂłĹczesna wersja “Robinsona Cruzoe”. Tom Hanks wciela siÄ tym razem w postaÄ Chucka Nolanda, inĹźyniera pracujÄ cego dla FedEx, ktĂłrego osobiste i zawodowe Ĺźycie jest caĹkowicie podporzÄ dkowane reguĹom czasu. ZawĂłd zmusza go do ciÄ gĹych wyjazdĂłw w najdalsze nawet zakÄ tki Ĺwiata i rozstaĹ z narzeczonÄ Kelly granÄ przez Helen Hunt. PÄdzÄ ce w zawrotnym tempie Ĺźycie Chucka zmienia siÄ gwaĹtownie kiedy samolot, ktĂłrym leciaĹ rozbija siÄ, a on lÄ duje na odlegĹej wyspie. Pozbawiony podstawowych ĹrodkĂłw do Ĺźycia musi walczyÄ o przetrwanie i stawiÄ czoĹa emocjonalnym wyzwaniom izolacji. Po czterech latach Chuck wraca do cywilizacji jako zupeĹnie odmieniony czĹowiek. Zdaje sobie sprawÄ, Ĺźe utrata wszystkiego co kiedyĹ uwaĹźaĹ za waĹźne byĹa najlepszÄ rzeczÄ jaka mogĹa mu siÄ przytrafiÄ.
Tom Hanks wciela siÄ w postaÄ Chucka Nolanda, inĹźyniera pracujÄ cego dla FedEx, ktĂłrego osobiste i zawodowe Ĺźycie jest caĹkowicie podporzÄ dkowane reguĹom czasu. ZawĂłd zmusza go do wyjazdĂłw w najdalsze nawet zakÄ tki Ĺwiata i rozstaĹ z narzeczonÄ Kelly. PÄdzÄ ce w zawrotnym tempie Ĺźycie Chucka zmienia siÄ gwaĹtownie, kiedy samolot, ktĂłrym leciaĹ, rozbija siÄ, a on znajduje siÄ na odlegĹej wyspie. Pozbawiony podstawowych ĹrodkĂłw do Ĺźycia musi walczyÄ o przetrwanie i stawiÄ czoĹa emocjonalnym wyzwaniom izolacji.
Chuck Noland (Tom Hanks) jest inĹźynierem pracujÄ cym dla firmy FedEx, podczas jednego ze swoich sĹuĹźbowych lotĂłw samolot, ktĂłrym leci ulega awarii a Chuck znajduje siÄ na bezludnej wyspie, gdzie bÄdzie musiaĹ walczyÄ o przetrwanie. Po czterech latach izolacji udaje mu siÄ z wyspy wydostaÄ, lecz rzeczywistoĹÄ do ktĂłrej wraca nie jest juĹź taka sama.
Recenzja z filmweb.pl
SzeĹÄ lat po premierze “Forresta Gumpa”, reĹźyser Robert Zemeckis postanowiĹ powtĂłrzyÄ sukces komercyjny filmu, realizujÄ
c obraz, w ktĂłrym ponownie obsadziĹ Toma Hanksa w roli gĹĂłwnej
“Poza Ĺwiatem” zbliĹźa siÄ do nagrodzonego Oscarem przeboju kinowego takĹźe w warstwie fabularnej, eksponujÄ
c temat jednostki, samotnie zmagajÄ
cej siÄ z niezwykĹÄ
sytuacjÄ
. I choÄ tym razem bohaterem nie jest upoĹledzony, aczkolwiek niezwykle sympatyczny i uczuciowy “prostaczek”, lecz wyksztaĹcony i pewny siebie specjalista od najnowszych technik ĹÄ
cznoĹciowych, to niewÄ
tpliwa jest wspĂłlnota doĹwiadczeĹ, polegajÄ
ca na kompletnym niedopasowaniu do Ĺwiata, w ktĂłry obaj zostali niejako wrzuceni. Co prawda tytuĹ filmu “Poza Ĺwiatem” sugeruje, Ĺźe chodzi raczej o “wyrzucenie”, istota rzeczy polega jednak na znalezieniu siÄ w obszarze caĹkowicie i dramatycznie obcym okreĹlonemu pojmowaniu oraz doĹwiadczeniu.
Dla bohatera “Poza Ĺwiatem”, tym obcym i wrogim wrÄcz obszarem jest pustynia cywilizacyjna, wywoĹujÄ
ca u osĂłb nawykĹych do ciÄ
gĹego kontaktu z ludĹşmi, rozpaczliwe poczucie odrzucenia, samotnoĹci i bezsensu. Kiedy bowiem Chuck Noland (Tom Hanks), wysoko wykwalifikowany ekspert technik telekomunikacyjnych, w wyniku katastrofy samolotu przelatujÄ
cego nad Pacyfikiem trafia na bezludnÄ
wyspÄ, doznaje szoku, uĹwiadamiajÄ
c sobie wĹasnÄ
bezradnoĹÄ. Z czasem dociera do niego coraz wyraĹşniej, Ĺźe nie moĹźe liczyÄ na uwolnienie z przymusowego zamkniÄcia w rajskim zakÄ
tku. ĹwiadomoĹÄ absolutnej izolacji jest tym dotkliwsza, Ĺźe odczuwana przez czĹowieka poruszajÄ
cego siÄ dotÄ
d w Ĺwiecie wypeĹnionym sieciÄ
szybkich poĹÄ
czeĹ, ktĂłre stwarzajÄ
zĹudzenie czyjejĹ ciÄ
gĹej obecnoĹci. WstrzÄ
s zderzenia z milczÄ
cÄ
naturÄ
potÄguje jeszcze tÄsknota za dobrze oswojonÄ
i zapoznanÄ
rzeczywistoĹciÄ
wielkomiejskiego zgieĹku. Naturalne jest zatem, Ĺźe kiedy Noland uzmysĹawia sobie, iĹź zdoĹa przetrwaÄ, poczÄ
tkowe przeraĹźenie przeksztaĹca siÄ w zniechÄcenie, wywoĹane myĹlÄ
o perspektywie spÄdzenia w odosobnieniu wielu lat, jeĹli nie caĹego Ĺźycia.
NasuwajÄ
ce siÄ tu porĂłwnania z “Robinsonem Cruzoe” sÄ
o tyle uzasadnione, Ĺźe historia istotnie powiela pewien wzorzec, Ĺźeby nie powiedzieÄ schemat fabularny oraz myĹlowy. Bezludna wyspa, na niej samotny czĹowiek, przeĹźywajÄ
cy wstrzÄ
s w zetkniÄciu z groĹşnÄ
, niezrozumiaĹÄ
przyrodÄ
, walka o przeĹźycie, prĂłba odbudowania jakiegoĹ Ĺadu wewnÄtrznego i, oczywiĹcie, napiÄcie miÄdzy naturÄ
, a kulturÄ
. Konflikt tego co ludzkie, z tym co pozaludzkie, pozwalajÄ
cy w efekcie odkryÄ niejednoznacznoĹÄ wartoĹciowania, ktĂłrym posĹugujemy siÄ w ocenach cywilizacji, to zresztÄ
temat niejednego filmu i niejednej ksiÄ
Ĺźki.
Nie mam nawet pretensji o podejmowanie wielokrotnie wykorzystywanego wÄ
tku, ale ĹźenujÄ
cy jest sposĂłb, w jaki potraktowano rozterki bohatera powracajÄ
cego po latach na Ĺono cywilizacji i konstatujÄ
cego, Ĺźe nie potrafi juĹź myĹleÄ tymi samymi kategoriami, co kiedyĹ. JakieĹź to amerykaĹskie, i jakieĹź w duchu “Forresta Gumpa” wĹaĹnie - cywilizacja jest be, a natura cacy, proste uczucia i tradycyjne wartoĹci lepsze niĹź zepsuty i zdegenerowany Ĺwiat wspĂłĹczesnych kapitalistĂłw. I wszystko to w ramach szybkiej rekompensaty, jakÄ
przynosi kino znerwicowanym, zaoceanicznym konsumentom kultury.
Ale moĹźe niepotrzebnie siÄ czepiam, aktorstwo w tym filmie jest bez zarzutu, ekspresja Hanksa sugestywna, oddajÄ
ca dokĹadnie to, co zamierzyli twĂłrcy obrazu. NiewÄ
tpliwÄ
atrakcjÄ
“Poza Ĺwiatem” sÄ
teĹź z pewnoĹciÄ
atrakcyjne zdjÄcia, piÄkne plenery i fakt, Ĺźe oszczÄdzone zostaĹy nam dialogi komentujÄ
ce sytuacjÄ. Nie moĹźna takĹźe zarzuciÄ reĹźyserowi braku wyczucia w konstruowaniu przebiegu caĹej historii, choÄ ciÄĹźko to nazwaÄ arcydzieĹem myĹlowym.
Najrzetelniejsze i najnowsze opisy do filmów światowego kina od największych kinomaniaków i znawców sztuki i muzyki filmowej. Zanim obejrzysz przeczytaj czy warto!
Zostaw komentarz